Hubert’s News


Rewolucja w telekomunikacji

Posted in telekomunikacja by Hubert on the September 27th, 2006

Na naszych oczach dokonuje się rewolucja w telekomunikacji. Telekomy powoli zaczynają dostrzegać, że m.in. dzięki rozwojowi VOIP na rozmowach lokalnych i zamiejscowych przestaje się zarabiać. Stąd dodatkowe usługi, które wprowadzają (video on demand, internet etc). Tymczasem zwykły użytkownik jest w stanie w ciągu kilku minut znaleźć rozwiązanie które umożliwia mu zadzwonienie za darmo do wybranego abonenta. Dotychczas do tego potrzebny był komputer (np. do zainicjowania połączenia, tak jak w przypadku Jajah.com), jednak pojawiają się już rozwiązania umożliwiające połączenia wprost z komórek.
Byłem ostatnio świadkiem następującej rozmowy: “Chcesz do mnie zadzwonić na stacjonarny? A gdzie jesteś? W Warszawie? Poczekaj… (klik klik…) OK, nr stacjonarny do mnie w Warszawie to nnn-nnn-nn”. W ciągu kilku sekund można sobie w dowolnej strefie stworzyć numer na przykład przekierowany na Skype, nie mając nawet numeru stacjonarnego. A pamiętam jeszcze czasy jak na tzw. przyznanie numeru czekało się miesiącami.
Czy telekomy dostosują się do tej sytuacji? Czy wykorzystają ją na własną korzyść? Czy rozpasana administracja państwowa (która chce wszystko kontrolować) pogodzi się z nową sytuacją?
Niedawno Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (jak widać potrzebujemy takiego urzędu), powiedziała, że Skype działa bo jest, jak się wyraziła, luka legislacyjna w kwestii połączeń VOIP. Oczywiście, z takiego stwierdzenia nic nie wynika, bo trudno jest regulować użycie pakietów IP do przesyłania głosu, jednak ukazuje wciąż staroświecką mentalność urzędników, która w zderzeniu z rzeczywistością może przynieść katastrofalne, lub przekomiczne skutki…

Podziel się: These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • Wykop
  • del.icio.us
  • TwitThis
  • Digg
  • Facebook
  • StumbleUpon

One Response to 'Rewolucja w telekomunikacji'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Rewolucja w telekomunikacji'.

  1. Anonymous said,

    on September 29th, 2006 at 7:58

    …a ja czekałem w stolicy od 1974r.na założenie telefonu prawie 10 lat – ile więc było radości, gdy głosili się instalatorzy(przeszkoleni żołnierze)i można było telefonować przez 3 tygodnie za darmo!W tym samym czasie kolega w Sztokholmie czekał 10godzin,instalator przyszedł z odkurzaczem i wzorami tapet w przypadku uszkodzenia !Pozdrawiam,Jerzy

Leave a Reply