Hubert’s News


iTunes w Polsce, ciąg dalszy

Posted in biznes,internet,itunes by Hubert on the April 23rd, 2008

Na sponsorowanym przez Agorę SA blogu Technoblog ukazał się artykuł na podobny temat co mój poprzedni wpis (niestety, artykuł dość kiepski ale zawsze coś). Ciekawszy fragment:

[przedstawiciele polskiego przemysłu muzycznego] Powinni petycjonować, lobbować i przekupiać Apple, żeby uruchomiło u nas iTunes, albo doprowadzić do powstania dobrego lokalnego odpowiednika, co może się okazać jeszcze trudniejsze od wpłynięcia na amerykańskiego giganta.

Niestety, temat potraktowany mocno po łebkach. Ciekawsze (i często lepiej sformułowane) są niektóre komentarze pod artykułem.

iTunes po polsku

Posted in internet,itunes,tv by Hubert on the April 17th, 2008

Swego czasu odkryłem program iTunes oraz towarzyszący mu sklep online, umożliwiający kupowanie piosenek, odcinków seriali TV oraz filmów. Wszystko to w bardzo atrakcyjnych cenach, typu 99 centów za piosenkę (około 2 złotych, biorąc pod uwagę kiepski kurs dolara), lub 1,99 dolara za odcinek serialu (około 4,5 PLN).
Niestety, sklep iTunes nie jest oficjalnie dostępny w naszym kraju. Mimo że firma Apple wypuszcza polskie wersje samej aplikacji, to nie można nic kupić w sklepie. Są metody na obejście tego, których nie będę tutaj omawiał, jak na przykład założenie konta z amerykańskim adresem, a następnie “doładowywanie” go kartami kupowanymi na Ebay (ponieważ sklep nie przyjmie karty kredytowej z Polski). Niestety, z prawnego punktu widzenia, tak zakupione media są wciąż nielegalne – mimo że uczciwie się za nie zapłaciło, artysta i sklep dostali swoją działkę etc. Cóż, żyjemy w świecie rządzonym przez prawników.
Na polskim rynku nie ma za dużo rozwiązań podobnym do iTunes, a na pewno nie ma tak rozbudowanej oferty oraz dobrych cen. Większość rozwiązań do tego bazuje na formatach odtwarzalnych tylko pod systemem operacyjnym Windows.
Niedawno miałem okazję popróbować jak wygląda “iTunes po polsku”. Magda przegapiła jeden z odcinków serialu “Glina”. Przypomniałem sobie wtedy że czytałem kiedyś, iż na stronie iTVP można zakupić i obejrzeć odcinki seriali produkowanych przez Telewizję Polską. Weszliśmy na stronę, poczytaliśmy… ok już wiemy że musimy zrestartować komputer w Windows XP bo potrzebny jest Internet Explorer i Windows Media Player. Zrobiliśmy tak i zabraliśmy się za kupowanie.
Krok pierwszy – trudno w ogóle zorientować się gdzie kupić odcinek. Nie ma przycisku “Kup” ani nic w tym stylu. Można spróbować rozpocząć odtwarzanie i pojawia się komunikat…. który prowadzi nas do kroku drugiego.
Krok drugi – pojawia się okno z kilkoma stronami prawniczego bełkotu, czyli jakiś regulamin czy umowa. Akceptujemy, przechodzimy dalej. Internet Explorer pyta czy może zainstalować jakiś dodatek potrzebny do oglądania. Instalujemy. Próbujemy odtworzyć, pojawia się znów pytanie o pobranie licencji.
Krok trzeci :) Przy pobieraniu licencji, pojawia się wybór płatności. No wreszcie. Wybieramy najtańszą (chyba 6 PLN + VAT, czyli o wiele drożej niż w iTunes), płacimy, dostajemy kod, musimy znów rozpocząć odtwarzanie bo wtedy pojawia się miejsce na wpisanie kodu który otrzymaliśmy SMS-em i zaczyna się oglądanie.
Jakość obrazu – kiepska. Można powiększyć na pełny ekran, jednak na 20 calowym monitorze wygląda fatalnie. Do tego co kilka minut są przestoje – dźwięk idzie dalej zaś obraz stoi. Na łączu 4 megabitowym! Magda decyduje że tak się nie da oglądać i zauważamy wtedy drugą opcję pod oknem z filmem: pobierz. Zaczynamy pobieranie około 600 MB pliku, trwa to prawie 2h bo dane z serwerów TVP ciurkają do nas wąskim strumykiem.
Po 2h: uff… udało się pobrać. Zabieramy się za odtwarzanie (plik WMV, w Windows Media Player). Pyta o kod, wpisujemy ten z SMS-a. “Niestety kod został już użyty”. WTF?
Wracamy na stronę, Magda jakoś ogląda do końca z przestojami, a ja zaczynam rozumieć problem piractwa w Polsce. Naprawdę, jeśli kupno serialu czy filmu byłoby proste i bezproblemowe, wiele osób wolało by dać te parę złotych. Bierzcie przykład z iTunes, panowie i panie z TVP! Albo z telewizji takich jak NBC czy ABC które udostępniają swoje seriale w niezłej jakości ZA DARMO na swoich stronach WWW. Naprawdę, tak można, szczególnie jeśli bierze się abonament od widzów!

Mało znana funkcjonalność pola wyszukiwania w Firefox

Posted in internet by Hubert on the April 10th, 2008

Dopiero dziś zauważyłem, że gdy wpisuje się wyrażenie matematyczne do pola wyszukiwania w Firefox (ustawionego na Google), to od razu podpowiada się wartość. Wygląda to tak:

Super, prawda? :)