Hubert’s News


Posted in Uncategorized by Hubert on the May 30th, 2003

TGIF

Kończy się tydzień, ufff…. Wczoraj w Niemczech był wolny dzień, lecz ja pracowałem – próbując walczyć ze stereotypem Polaka – leniucha :-) Dzisiaj jest całkiem spokojnie – większość ludzi zrobiło sobie tzw długi weekend, czyli w piątek po wolnym dniu po prostu nie przyszli do pracy. Plusem tego tygodnia jest moje podciągnięcie się w skryptach basha :-)

  • Poprzednio wspominałem o dwugłowym psie, a oto dwugłowy żółw!
  • Czat z posłanką o której ostatnio głośno.

Posted in Uncategorized by Hubert on the May 27th, 2003

Pracowałem na Kremlu z dwugłowym psem…

Cytat powyżej pochodzi z piosenki Roky’ego Ericksona. Kogo!? Roky Erickson to tajemnicza postać amerykańskiego rocka – nie zobaczycie go w MTV ani nie usłyszycie w radiu. Za to możecie usłyszeć, jak artyści tacy jak REM, Primal Scream, The Jesus & Mary Chain czy ZZ Top składają mu hołd grając jego piosenki – jak to możliwe? Ano możliwe – ten dziwny człowiek ze swoimi prostymi piosenkami i tajemniczymi tekstami był (a właściwie jest – gdyż wciąż żyje i czasami, choć rzadko, koncertuje) inspiracją dla wielu muzyków. A jednak w naszym kraju pozostaje zupełnie nieznany – przeszukanie archiwum grupy pl.rec.muzyka.rock pod kątem “Roky” zwróciło 0 wyników. Zachęcam do poznania jego muzyki, naprawdę warto!

Więcej informacji o Rokym:

Jeśli chodzi o jego muzykę – jest dostępna w sprzedaży, choć wysyłkowej, w sklepach nie widziałem. W emusic można znaleźć również kilka płyt.

Posted in Uncategorized by Hubert on the May 27th, 2003

2003-05-27

Roboty dużo, czasu mało

Spędziłem weekend w Berlinie, przyjmowałem gości i po raz kolejny widziałem turystyczne atrakcje tego miasta. Trochę starałem się odejść od typowej turystycznej trasy (np. do Hackescher Hoefe). Teraz w nowym tygodniu nie wiem gdzie ręce włożyć, tyle roboty czeka :)

Posted in Uncategorized by Hubert on the May 27th, 2003

2003-05-22

Matrix Day!

Dzisiaj premiera Matrix Reloaded w Berlinie. Wiem, że wczoraj były pokazy przedpremierowe, ale dla mnie to było “za ciężkie” – film był przedstawiany jako double feature wraz z pierwszą częścią (tak, aby początek drugiej wypadł legalnie po północy). To nie ma moje zdrowie. Tak czy inaczej na dziś bilet już mam zarezerwowany. Widziałeś? Nie opowiadaj mi!

Posted in Uncategorized by Hubert on the May 27th, 2003

2003-05-20

Początek mojego istnienia pod tym adresem!

Wkurzony ostatnio popularnym blokowaniem wszystkich adresów z @yahoo.com przez niektórych adminów (poniekąd słusznie – era demokratycznego Internetu się chyba kończy – masz darmowy adres – nie każdy chce z Tobą gadać – chcielibyście gadać z człowiekiem który ma darmowy adres na ulicy?), postanowiłem zainwestować w domenkę. Wszystkich znajomych jednak pragnę uspokoić, poczta na stary adres nadal przychodzi do mnie – do tej samej skrzynki.