Hubert’s News


Poradnik młodego rodzica: Smoczek

Posted in dzieci,rodzice by Hubert on the January 9th, 2008


Od dawna planowaliśmy oduczanie naszych “bliźniąt Chaosu” od spania ze smoczkami. Młode damy nie wyobrażały sobie spania bez, jak to określały, “dyda”. W końcu mają już ponad 2 lata, a mama dentystka bała się o zgryz, więc w końcu postanowiliśmy załatwić sprawę metodą “cold turkey” – czyli zacisnąć zęby i zrobić to raz a dobrze. Wykorzystaliśmy do tego kilka dni po świętach do 1. stycznia, w których byliśmy w domu.

Dzień 1
Magda dzielnie stawia czoło nie chcącej spać zgrai, wołającej o smoczka. Na poczekaniu wymyśla legendę, że smoczki zostały u Ciosi Asi. Kupują, coś tam planują że do Cioci Asi trzeba będzie zadzwonić i… w końcu zasypiają.

Dzień 2
Zasypiają praktycznie bez problemów, opowiadając tylko wieczorem sobie że smoczki zostały u Cioci, i dodając: “może spadł pod łóżko?”. W nocy za to Julia budzi się mlaskając i marudząc że “coś chce”… ale nie wie dokładnie co.

Dzień 3
Dziewczyny w dzień zrobiły nam mały ubaw, organizując wyprawę “po smoczka” (jedna ciągnęła drugą na zabawkowej taczce). W nocy spokój.

Dzień 4 i dalej
Dziewczyny czasem “dzwonią” z zabawkowych telefonów do Cioci i mówią “Cześć ciociu, przyjedziesz dziś i przywieziesz dydusia?”. Ale chyba już zapomniały co to w ogóle jest. Za to Julka wyrobiła sobie nawyk że jak się w nocy obudzi, to zamiast, jak dotychczas, wołać nas, przychodzi do naszej sypialni… kompletnie spakowana. Ma ze sobie parę maskotek, kocyk, czasem kubek z piciem… Nie wiemy jednak czy ma to coś wspólnego z “odwykiem”.

Tak czy inaczej poszło całkiem gładko – dziewczyny nie proszą o smoczki przed spaniem, być może dzięki “uzasadnieniu” wymyślonemu przez Magdę?