Hubert’s News


Rocky Balboa

Posted in film,recenzja,rocky by Hubert on the March 19th, 2007

Legenda powraca na ekrany kin, tym razem głównie po to aby rozliczyć się ze swoim życiem i przeszłością. Film świadomie i dość nachalnie nawiązuje do pierwszej (w oczywisty sposób najlepszej) części serii. Przez większość czasu postarzały, prowadzący restauracyjkę Rocky próbuje odnaleźć odpowiedź na to, czemu jest samotny i żyje przeszłością. Jego żona nie żyje, a syn ma swoje sprawy i nie ma czasu dla Rocky’ego, a nazwisko ojca, choć na początku kariery mu pomogło, teraz zaczyna mu trochę ciążyć. Rocky w rocznicę śmierci Adrian przy powrocie z cmentarza odwiedza swoją starą dzielnicę i rozpoczyna się ciąg wydarzeń, który doprowadza do tego że jeszcze raz staje na ringu, zyskuje nowych przyjaciół i odzyskuje szacunek syna. Fighters fight, nie ma sensu uciekać od samego siebie. Co ciekawe, sam mecz jest pokazany bardzo skrótowo, migawkowo, bardziej odbywa się w głowie Rocky’ego, i jego wynik na ringu nie ma wpływu na wewnętrzny triumf jaki przeżywa znów mogąc walczyć.
Film mi się podobał, choć jest mocno refleksyjny i po prostu smutny. Stanowczo polecam fanom serii, szczególnie tym którzy część pierwszą cenią najbardziej. Ocena: 4/5.