Hubert’s News


Sztuczna inteligencja w działaniu

Posted in dziennikarstwo,internet,polityka by Hubert on the August 17th, 2007

Na stronie z politycznymi artykułami i komentarzami Pardon znajduje się informacja o pośle Stanisławie Papieżu z LPR. Nie byłoby w tym nic ciekawego, gdyby nie (automatycznie wygenerowane zapewne) linki do tematów pokrewnych. Wśród nich są m.in. artykuły “Jak pisać o Janie Pawle II” i “Czas na kapłaństwo kobiet”… Jak widać nie każdy Papież to papież :-)

Spock

Posted in internet by Hubert on the August 13th, 2007

Dużo szumu w sieci ostatnio jest wokół nowego serwisu Spock, którego przeznaczeniem jest “wyszukiwanie ludzi”. Wg autorów, możemy znaleźć w nim informacje na temat członków rodziny, współpracowników etc.

OK. Pierwsza próba. Wpiszmy pseudonim zaprzyjaźnionego bloggera.

0 people found.

Suggestions:

* Check that all words are spelled correctly.
* Try more general terms.

Jakie są “more general terms”? People? :-)

Druga próba: OK, wpiszmy moje imię i nazwisko. wynik ten sam.

Trzecia próba. Może trzeba wpisać kogoś znanego. Wpisałem “Lech Kaczyński”.

Bad Request

Your browser sent a request that this server could not understand.

Bye, bye, Spock. Powodzenia w wydawaniu siedmiu milionów z Opus Capital.

Darmowa rozrywka

Posted in film,internet,seriale by Hubert on the June 13th, 2007

Darmowy “content” (jak to się ostatnio coraz powszechniej, a brzydko, mówi) często bywa lepszy od tego oferowanego przez standardowe, często abonamentowe media (TV, radio). Dlaczego tak się dzieje, można by dyskutować, natomiast dziś tylko chciałbym polecić dwa świetne przykłady darmowego i dobrego rozrywkowego towaru:

  • We Need Girlfriends – inteligentny sitcom o nerdach szukających szczęścia w miłości. Obejrzałem wszystkie odcinki za jednym posiedzeniem, łącznie ze specjalnymi mini-odcinkami Walentynkowymi i świątecznymi.
  • Infest Wisely – niskobudżetowy film science-fiction o konsekwencjach używania nanotechnologii. Podzielony jest na części, z których każda ma innego reżysera

Miłego oglądania!

Twitter, Blogger, Tumblr

Posted in internet,link by Hubert on the April 18th, 2007

Jak może niektórzy zauważyli, testuję nowe “metody” kontaktu przy pomocy Sieci. Założenia do mojego testu są następujące:

  • Ogółem poświęcam tyle samo czasu co przedtem samemu blogowi (czasu mam generalnie mało i nie mogę pozwolić sobie na poświęcenie go więcej)
  • Twitter ma służyć jako “global status” – pokazujący co robię i gdzie jestem – uaktualniany również za pomocą SMS.
  • Tumblr ma służyć jako “scrapbook” – zawierający wycinki i linki podawane na szybko – właściwie dla mnie samego żeby nie zapomnieć fajnego linka czy wypowiedzi.
  • Blog ma służyć, jak dotychczas, do rzadszych, i bardziej przemyślanych wypowiedzi. Rodzaj połączenia pamiętnika i felietonu.

Gdy uznam, że spędziłem z w/w technologiami odpowiednio dużo czasu, napiszę jakieś krótkie podsumowanie.

Hubert Tumbling

Posted in internet,link by Hubert on the April 17th, 2007

Można podejrzeć tutaj.

Co z tym Twitterem?

Posted in internet,twitter by Hubert on the March 28th, 2007

Twitter
Czyżby Twitter był tym, co obiecywano nam pod koniec lat 90-tych? Mieliśmy móc zajrzeć na czyjąś stronę, i stamtąd dowiedzieć się, co ta osoba robi, gdzie jest etc? Być może. Kiedyś myślano że blogi są właśnie “tym czymś” co pozwoli na dodatkowy kontakt między ludźmi – tak się jednak nie stało, blogi stały się bardziej narzędziem autokreacji, ewentualnie serią felietonów – do tego stopnia, że niektórzy prowadzą kilka blogów – zawodowy, hobbystyczny, osobisty etc.
Szaleństwo Twittera, jakie ogarnia Internet, jest dla mnie przynajmniej zrozumiałe (w odróżnieniu np. od szaleństwa MySpace i serwisów społecznościowych). Elastyczność i prostota powoduje, że można używać Twittera zarówno jako “status IM bez IM”, jak i jako bramkę rozsyłającą SMS-y do grupy osób za cenę jednego etc.
Zagrożenia? No cóż… widzę dwa – przy założeniu oczywiście że Twitter nie jest modą o której wszyscy zapomną za dwa tygodnie.
Pierwsze: jeśli bloggerzy będą chętniej (bo szybciej, prościej) aktualizować Twittera niż bloga, spowoduje to powolny spadek jakości zawartości Internetu z jakim mamy do czynienia. Steve Rubel zatwitował ostatnio:

BTW my Twittering time unquestionably is causing my blog to suffer.

Drugie zagrożenie to zachęta do o wiele bardziej beztroskiego zdradzania prywatnych informacji niż w przypadku blogów. Dość łatwo zanalizować dane z Twittera pod kątem wyjść z domu, powtarzających się terminów, odwiedzanych stron, listy znajomych etc.
Werdykt: na razie się pobawię, ale jako poboczna informacja dla przyjaciół i rodziny na zasadzie “globalnego statusu IM”. Może mi się znudzi, a może nam wszystkim się znudzi?

Komentarze na onecie

Posted in internet,polityka by Hubert on the January 11th, 2007

Tytułowy zbitek słów to już niemal stały związek frazeologiczny w polskim Internecie. Jest synonimem czegoś głupiego, nieprzemyślanego, wpisywanego pod wpływem negatywnych emocji, bez popatrzenia na tematykę komentowanego artykułu. Unikałem ich czytania, zawsze jednak zaniepokojony, że w gronie tysięcy głupot znajdzie się coś naprawdę ciekawego. W tej postaci komentarze do artykułów są praktycznie bezużyteczne. Istnieją jednak osoby, które pisanie rozbudowanych i, co tu dużo mówić, interesujących komentarzy właśnie tam uczynili sensem swojego bycia online. Zagadką dla mnie pozostaje, dlaczego. Całkiem niedawno zaś natrafiłem na stronę zbierającą najciekawsze (wg autorów strony) komentarze z onetowych forów. Komentarze zebrane na stronie są podzielone tematycznie, głównie zaś dotyczą bieżących wydarzeń politycznych w Polsce.

« Previous Page